środa, 8 sierpnia 2018

Zapłodnienie in vitro krok po kroku: Mrożenie zarodków

W poprzednich częściach cyklu opisywaliśmy już:
 Dzisiaj zajmiemy się tematem mrożenia zarodków.



Kiedy mrozi się zarodki?

Mrożeniu poddaje się wszystkie zarodki wykazujące potencjał rozwojowy, które nie zostały podane do jamy macicy podczas zabiegu transferu. Dzieje się tak kiedy:
  • nie wykonano zabiegu transferu (ze względu na ryzyko zwspołu hiperstymulacji, złe samopoczucie pacjentki, nieprawidłowego endometrium i inne czynniki, które w ocenie lekarza mogą stanowić zagrożenie dla pacjentki lub/i wpłynąć na obniżenie szansy powodzenia zabiegu);
  • transfer wykonano, ale poza podanym zarodkiem (lub zarodkami) pozostały jeszcze inne embriony.

Jak mrozi się zarodki?

Istnieją dwie metody krioprezerwacji: wolne mrożenie oraz witryfikacja. Obecnie w większości laboratoriów stosuje się drugą z wymienionych, czyli ultraszybkie zamrażanie w ciekłym azocie. Jest to metoda w pełni bezpieczna. Nie wykazano, aby witryfikacja zarodków wiązała się z obniżeniem szans na ich zagnieżdżenie się w macicy w kolejnych cyklach lub powodowała inne niekorzystne zmiany. Należy jednak pamiętać, że istnieje niewielkie ryzyko nie przeżycia procedury przez słabsze embriony.

Przechowywanie zamrożonych zarodków

Zamrożone zarodki przekazywane są do banku komórek rozrodczych i zarodków, gdzie są przechowywane w temperaturze około -196 stopni Celsjusza. Nawet długotrwałe przechowywanie nie wpływa negatywnie na ich jakość.

Kriotransfer 

Zabieg podania do jamy macicy zarodków rozmrożonych nazywamy kriotransferem. Po rozmrożeniu zarodka (lub zarodków) w laboratorium procedura przebiega tak samo jak transfer.

Przekazanie zarodków do adopcji

W przypadku chęci rezygnacji z przechowywania zarodków w banku, mogą one zostać przekazane do anonimowej adopcji dla innej niepłodnej pary. To zagadnienie opiszemy w jednym z kolejnych artykułów.
wtorek, 31 lipca 2018

Diagnostyka niepłodności: Fragmentacja chromatyny plemnikowej


    
     Zadaniem plemnika jest dostarczenie ojcowskiej informacji genetycznej do komórki jajowej i przekazanie jej potomstwu. Plemniki zawierają DNA, które jest silnie skondensowane i wraz z białkami i RNA upakowane w strukturze, którą nazywamy chromatyną.

      Szacuje się, że czynnik męski może być przyczyną niepłodności w ok. 40% przypadków. Prawidłowy wynik badania nasienia nie może niestety całkowicie potwierdzić płodności mężczyzny. Standardowe badanie nasienia, które jest podstawą diagnostyki, nie obejmuje na przykład oceny genetycznej jakości plemników. Tymczasem na podstawie licznych badań naukowych potwierdzono, że mężczyźni niepłodni mają wyższy poziom fragmentacji DNA w porównaniu z tymi uznanymi za płodnych. Tak więc standardowe badanie nasienia oraz badanie fragmentacji DNA plemników nie powinny się wykluczać.

      Uszkodzenia DNA plemników są spowodowane głównie przez stres oksydacyjny i w pewnych ilościach są obecne u wszystkich mężczyzn. Jednak znaczący nadmiar wolnych rodników modyfikuje lipidy, białka, RNA i DNA, zaburzając funkcje wszystkich komórek organizmu. Dotyczy to zwłaszcza plemników, ponieważ są one szczególnie wrażliwe na działanie reaktywnych form tlenu. Chroniczny stres oksydacyjny w męskich narządach rozrodczych wpływa negatywnie na ruchliwość plemników, utrudnia ich interakcję z błoną komórkową komórki jajowej, a co najważniejsze prowadzi do uszkodzeń materiału genetycznego. Zdarza się, że nawet plemnik niosący uszkodzenia spowodowane oksydacją zapładnia oocyt. Może to jednak prowadzić do mutacji w DNA rozwijającego się zarodka, co może być przyczyną zatrzymania jego rozwoju, niepowodzenia implantacji lub poronienia w bardzo wczesnym etapie ciąży.

Badanie fragmentacji chromatyny plemnikowej jest więc ważnym uzupełniającym testem diagnostycznym, które warto przeprowadzić. Parametr ten jest pomocny w wyborze odpowiedniej terapii i w określeniu szans na skuteczność leczenia metodami rozrodu wspomaganego.

Wskazania do badania:
  • problemy z zajściem w ciążę pomimo prawidłowych wyników spermiogramu
  • wczesne poronienia samoistne
  • teratozoospermia
  • leukocytospermia
  • niepłodność idiopatyczna
  • wiek mężczyzny >40 roku życia
  • istnienie czynników zwiększających prawdopodobieństwo uszkodzeń DNA (na przykład palenie papierosów, żylaki powrózka nasiennego, hiperinsulinemia, otyłość i inne czynniki podnoszące temperaturę w mosznie, brak ruchu, nieprawidłowa dieta uboga w antyoksydanty, narażenie na działanie tosyn, czynników chemicznych i niektórych leków).

      Badanie fragmentacji chromatyny plemnikowej można przeprowadzić w Zięba Clinic.
piątek, 13 lipca 2018

Skuteczność zapłodnienia in vitro w Europie - najnowszy raport

[źródło zdjęcia]
W dniach 1 do 4 lipca bieżącego roku odbył się coroczny zjazd Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE). Tym razem spotkanie miało miejsce w Barcelonie, a specjaliści z Zięba Clinic mieli przyjemność brać w nim udział. Jak co roku zjazd obfitował w ogromną liczbę wykładów dotyczących leczenia niepłodności i nowości w tym zakresie. Dzisiaj chcielibyśmy przedstawić podsumowanie podane przez władze Towarzystwa, dotyczące efektywności leczenia metodą zapłodnienia in vitro (in vitro fertilization - IVF) w całej Europie. Jest to możliwe dzięki prowadzonemu przez ESHRE  od lat monitoringowi, w którym bierze udział także większość polskich placówek.

Od urodzenia się pierwszego dziecka poczętego metodą zapłodnienia pozaustrojowego minęło dokładnie 40 lat. Od tamtej pory dzięki IVF na świat przyszło już ponad 8 milionów dzieci. Poniżej przedstawiamy inne dane, pochodzące z tegorocznego podsumowania ESHRE. Dane dotyczą roku 2015.

  • W Europie przeprowadzono niemal 800 cykli zpłodnienia in vitro, które zakończyły się narodzinami 157,449 dzieci (są to dane dla klinik składających raporty, szacuje się że stanowią one 80% wszystkich działających placówek).
  • Najwięcej procedur przeprowadzono w Hiszpanii (119,875), Rosji (110,723) oraz w Niemczech (96,512).
  • ICSI (docytoplazmatyczną mikroiniekcję plemnika) wykonuje się niemal trzykrotnie częściej niż IVF (tak zwane klasyczne zapłodnienie).
  • Skuteczność zapłodnienia in vitro pozostaje na podobnym poziomie jak w latach poprzednich i wynosi około 36% (liczba ciąż na liczbę transferów zarodka) i jest taka sama dla metody ICSI oraz IVF.
  • Skuteczność zapłodnienia in vitro z wykorzystaniem oocytów pochodzących od dawczyń wzrosła i osiąga niemal 50%.
  • Liczba ciąż mnogich, będących najczęściej występującym powikłaniem w dalszym ciągu spada i wyniosła 14%. Ma to zapewne związek ze zmniejszającą się liczbą transferów więcej niż jednego zarodka.
  • Coraz częściej podejmuje się decyzję o nie przeprowadzaniu transferu w cyklu, w którym pobrano komórki jajowe i je zapłodniono. Istnieje rosnąca tendencja nazywana "freeze all", która polega na mrożeniu wszystkich zarodków i podawaniu ich w jednym z kolejnych cykli.
piątek, 29 czerwca 2018

Walka z niepłodnością - od czego zacząć?

Niepłodność powoli staje się chorobą cywilizacyjną. W jakim przypadku
możemy mówić o niepłodności? Jak skutecznie ją leczyć? Co to jest
naprotechnologia? Jakich informacji dostarcza nam badanie nasienia? Na
te i na inne pytania odpowiadają specjalistki z Zięba Clinic.

czwartek, 14 czerwca 2018

Akupunktura a leczenie niepłodności

[źródło zdjęcia]


Akupunktura jest metodą znaną od wieków, o wielokrotnie udowodnionej skuteczności i coraz szerszym zastosowaniu w medycynie, nie tylko alternatywnej. Polega na nakłuwaniu ciała w odpowiednich miejscach, których według osób zajmujących się przeprowadzaniem tej tradycyjnej terapii jest około 360. Jej działanie opiera się na odpowiednim pobudzeniu układów krwionośnego oraz nerwowego. Najczęściej jest stosowana w celu łagodzenia dolegliwości bólowych o różnej etiologii, ale także chorób układów naczyniowego, oddechowego, pokarmowego, alergii oraz zaburzeń psychicznych czy nałogów. Coraz częściej akupunkturę proponują również kliniki leczenia niepłodności.

W ostatnim czasie ukazała się pierwsza praca, w której naukowcy z aż siedmiu ośrodków badawczych wspólnymi siłami spróbowali określić skuteczność akupunktury jako terapii wspomagającej leczenie niepłodności metodą zapłodnienia in vitro. Akupunktura była u nich wykonywana podczas hormonalnej stymulacji jajeczkowania poprzedzającej zabieg pobrania oocytów, z których tworzy się zarodki oraz w dniu transferu, czyli podania uzyskanego zarodka (lub zarodków) do jamy macicy. Badaniem i analizą objęto 848 kobiet w wieku od 18 do 42 lat, leczących się w ośrodkach leczenia niepłodności w Australii i Nowej Zelandii.

Skuteczność leczenia określono na podstawie odsetka żywych urodzeń, który wyniósł 18,3% w grupie kobiet leczonych dodatkowo akupunkturą oraz 17,8% u pań, u których ta technika nie została zastosowana. Wykazano więc, że pomiędzy grupami nie ma istotnych różnic statystycznych, co świadczy o tym, że akupunktura nie zwiększa ani nie obniża szans na powodzenie leczenia metodą zapłodnienia pozaustrojowego.

Zauważono natomiast, że terapia przyniosła bardzo pozytywne rezultaty psychologiczne. Pacjentki z grupy wspomaganej akupunkturą miały lepsze samopoczucie, czuły się zdecydowanie mniej zestresowane i bardziej zrelaksowane. Leczenie było więc dla nich mniej obciążające.