czwartek, 17 sierpnia 2017

Czy wazektomia jest odwracalna?

[źródło obrazka]
Wazektomia jest procedurą, której poddaje się coraz większa liczba mężczyzn. Jest to zabieg uważany za najskuteczniejszą metodę antykoncepcji – według CDC (Center for Disease Control and Prevention), ciąża zdarza się w przypadku mniej niż 2 na 1000 kobiet współżyjących z partenerem po wazektomii.

Polega na mikrochirurgicznym przerwaniu ciągłości nasieniowodów, dzięki czemu plemniki, choć są nadal produkowane w jądrach, podczas wytrysku nie trafiają do ejakulatu. Zabieg jest krótki i stosunkowo bezpieczny, a na jego całkowite efekty czeka się około 3 miesiące.

Zdarza się, że zmiana sytuacji życiowej pociąga za sobą chęć odzyskania płodności. W takim przypadku możliwe jest wykonanie zabiegu odwrócenia wazektomii, czyli przywrócenia ciągłości nasieniowodów. Szacuje się, że na ten krok decyduje się do 10% mężczyzn, którzy poddali się wazektomii. Według różnych źródeł, szanse powodzenia wynoszą 80 – 90% i zależą od kilku czynników, takich jak doświadczenie lekarza wykonującego zabieg czy czas, który upłynął od przerwania ciągłości nasieniowodów. Aby sprawdzić, czy rewazektomia się powiodła, należy wykonać badanie nasienia. Najczęściej zaleca się je po 2, 4 oraz 6 miesiącach.

Rewazektomia uważana jest za zabieg skuteczny i bezpieczny. Jak każda procedura medyczna, jest jednak obarczona ryzykiem wystąpienia powikłań, do których należą między innymi infekcja, chroniczne dolegliwości bólowe, powstanie krwiaka, nadmierne krwawienie, opuchlizna, atrofia jąder. Za najczęstsze powikłanie uważa się jednak niepowodzenie zabiegu. Może się zdarzyć, że po pół roku od jego przeprowadzenia w dalszym ciągu nie stwierdza się obecności plemników w nasieniu. W takim przypadku można podjąć kolejną próbę przywrócenia płodności.
czwartek, 10 sierpnia 2017

Odkryto nową przyczynę azoospermii

 Azoospermia oznacza całkowity brak plemników w nasieniu. Występuje wśród 5 – 10 % par niepłodnych, w przypadku których przyczyna problemów z zajściem w ciążę leży po stronie mężczyzny.

Istnieją różne przyczyny azoospermii. Azoospermia obstrukcyjna jest spowodowana niedrożnością dróg wyprowadzających plemniki. Może być ona związana z występowaniem wad wrodzonych (obustronny brak nasieniowodów), mukowiscydozą lub być efektem urazu, infekcji czy zabiegu operacyjnego.
Przyczyną azoospermii nieobstrukcyjnej są natomiast zaburzenia spermatogenezy. Mogą one mieć charakter wrodzony lub nabyty i wystąpić na skutek zaburzeń hormonalnych, uszkodzenia kanalików plemnikotwórczych, zaburzeń rozwoju jąder lub ich nowotworu. Dość częstym podłożem występowania tego zaburzenia są również nieprawidłowości genetyczne. Szacuje się, że 10-15% mężczyzn, u których stwierdzono azoospermię może mieć mikrodelecje w chromosomie Y.

Diagnostyka azoospermii opiera się na przeprowadzeniu podstawowego badania nasienia. Dalsze postępowanie obejmuje szczegółowy wywiad lekarski oraz badanie przedmiotowe, a także w zależności od wskazań, wykonanie badań hormonalnych, genetycznych (kariotyp, mutacja genu CFTR, czynnik AZF) oraz USG i biopsji jąder.

Zdarza się, że pomimo przeprowadzenia wielu szczegółowych badań, przyczyny azoospermii pozostają niejasne. Naukowcy z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego Soroka w Sheva (Izrael) odkryli nowy, dotychczas nieznany czynnik leżący u podstaw braku plemników w nasieniu. Dzięki genotypowaniu i sekwencjonowaniu całego genomu po raz pierwszy udało im się zidentyfikować mutację genu TDRD9. W prawidłowych warunkach gen ten odpowiada za ochronę plemnikowego DNA. Odkryta przez badaczy mutacja prowadzi do jego inaktywacji i całkowitego zatrzymania spermatogenezy, czyli procesu powstawania plemników w jądrach. Mutację tę wykryto dzięki analizie, której poddano pięciu spokrewnionych ze sobą mężczyzn, u których stwierdzono występowanie azoospermii i przez długi czas nie udawało się zidentyfikować jej przyczyny.
środa, 2 sierpnia 2017

Embolizacja mięsniaków macicy

[źródło obrazka]
Mięśniaki są niezłośliwymi nowotworami, które rozwijają się z mięśni gładkich macicy. Są bardzo częstą przypadłością kobiet w wieku rozrodczym. Szacuje się że występują u 20 do 50% z nich. Wpływ mięśniaków na płodność oraz przebieg ciąży jest uzależniony od ich typu, wielkości oraz lokalizacji. W niektórych przypadkach mogą stanowić istotną przeszkodę i konieczne jest ich usunięcie.

Najczęściej stosowane metody to chirurgiczne wycięcie lub wyłuszczenie (miotomia) mięśniaków. Niosą one jednak ryzyko wystąpienia poważnych powikłań, zdarza się też, że choroba ma charakter nawracający.

Istnieje również niechirurgiczna metoda walki z mięśniakami macicy, która jest uznawana za mniej inwazyjną i bardziej bezpieczną – embolizacja. Polega ona na wstrzyknięciu do tętnic macicznych czynnika embolicznego. Tętnice obkurczają się, blokując dopływ krwi do macicy oraz mięśniaków, które obumierają.

Decyzja o przeprowadzeniu zabiegu opiera się na oszacowaniu ewentualnych korzyści (ustąpienia objawów) oraz tego, czy przewyższają one ryzyko potencjalnych komplikacji. Istnieją bowiem obawy dotyczące konsekwencji wynikających z tymczasowego niedokrwienia mięśnia macicy i jej śluzówki, a także jajników.

Opublikowane niedawno wyniki badań, przeprowadzonych przez doktora Joao Martins Pisco ze szpitala w Lizbonie oraz współautorów dostarczyły nowych, ciekawych informacji. Badanie dotyczyło 359 kobiet z mięśniakami, które miały problemy płodnością. U wszystkich przeprowadzono embolizację, przy czym u części z nich była to embolizacja konwencjonalna (czyli przeprowadzana na wszystkich odgałęzieniach tętnic macicznych), u pozostałych częściowa (wykonywana w obrębie małych naczyń krwionośnych mięśniaków). Starania macierzyńskie pacjentek, które zostały poddane zabiegowi były monitorowane przez niemal sześć lat. W ciążę (raz lub więcej) zaszło 42% pań, z których urodziło niemal 90%.

Według badaczy zabieg embolizacji mięśniaków macicy jest skuteczny w około 79% i w większości przypadków niweluje objawy związane z tym schorzeniem. Zabieg częściowy (komplikacje wystąpiły u 15% pacjentek) jest bezpieczniejszy niż konwencjonalny (powikłania stwierdzono u 23% pań). Naukowcy twierdzą, że embolizacja może stać się najczęściej wybieraną metodą leczenia mięśniaków macicy u kobiet, które pragną zajść w ciążę, szczególnie u pacjentek z licznymi mięśniakami o znacznych rozmiarach.
środa, 26 lipca 2017

Zapłodnienie in vitro krok po kroku: Blastocysta (Dzień 5)

W poprzednich częściach cyklu opisywaliśmy już:
Dziś przyjrzymy się temu, co dzieje się w kolejnym dniu, czyli powstawaniu blastocysty. Blastocysta jest ostatnim stadium rozwoju zarodkowego możliwym do osiągnięcia w warunkach in vitro, czyli w laboratorium, poza organizmem kobiety.

W poprzednim artykule opis rozwoju zarodka zakończyliśmy w 4 dniu, w momencie powstania zarodka zbudowanego z połączonych ze sobą blastomerów.
Blastocysta powstaje gdy między blastomerami tworzą się przestrzenie wypełniające się płynem:

 
W miarę upływu godzin i rozwoju blastocysty, przestrzeń wypełniona płynem, określana mianem blastocelu coraz bardziej zwiększa swoją objętość:


 
W miarę powiększania się blastocelu dochodzi do skupienia się blastomerów na jednym z biegunów i utworzenia węzła zarodkowego (embrioblastu), z którego powstanie właściwy zarodek. Pozostałe blastomery przemieszczają się na obwód i tworzą warstwę spłaszczonych komórek trofoblastu:


Blastocel dalej zwiększa swoją objętość, zarodek również staje widocznie większy niż wcześniej, a jego otoczka staje się coraz cieńsza:


 
W miarę upływu czasu blastocysta zaczyna się wykluwać – w otoczce pojawia się pęknięcie, przez które zarodek się z niej wydostaje:

 
Po wydostaniu się z otoczki zarodek jest gotowy do implantacji w jamie macicy. Z komórek trofoblastu zostają uwolnione enzymy niszczące nabłonek śluzówki jamy macicy, a blastocysta wnika w głąb endometrium, skąd zarodek czerpie substancje odżywcze.

Zarodki w stadium blastocysty są oceniane przez embriologów, którzy nadają im odpowiednie oznaczenia. Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii, oznaczenie to ma postać bl.x.y.z, gdzie:
  • "bl." oznacza zarodek w stadium blastocysty,
  • "x" to liczba od 1 do 6 mówiąca o wielkości blastocelu, czyli dojrzałości blastocysty,
  • "y" to liczba od 1 do 3, mówiąca o jakości embrioblastu,
  • "z" to liczba od 1 do 3, mówiąca o jakości trofoblastu.
Zdjęcia: Zięba Clinic
środa, 12 lipca 2017

Słowniczek: "P" (część 11)

Diagnostyka i leczenie niepłodności wiążą się z pojęciami używanymi przez lekarzy i embriologów, które nie zawsze są zrozumiałe dla pacjentów. Pojawiają się też w artykułach i wynikach badań. Chcielibyśmy wyjaśnić terminy, z którymi można się często spotkać, a które nie zawsze mogą być do końca jasne. Dziś zapraszamy do lektury części jedenastej.

PESA - z ang. percutaneous epididymal sperm aspiration – zabieg pobrania plemników z najądrzy, wykonywany w przypadku azoospermii (braku plemników w nasieniu) obstrukcyjnej, czyli spowodowanej niedrożnością, uszkodzeniem lub brakiem nasieniowodów.

Pęcherzyk ciążowy - pojawia się w macicy w  4 – 5 tygodniu ciąży. Pęcherzyk jest wypełniony płynem, ma kilka milimetrów średnicy i codziennie zwiększa swoje rozmiary o około 1 mm. Około 5 tygodnia ciąży w obrębie pęcherzyka ciążowego (który powinien już przekroczyć wielkość 6 mm), pojawia się pęcherzyk żółtkowy. Kilka dni później w badaniu USG można uwidocznić także pole płodowe.

Pęcherzyki jajnikowe – pęcherzyki znajdujące się w zewnętrznej warstwie jajnika, zawierające oocyty i inne komórki towarzyszące, które są niezbędne oocytom do rozwoju i dojrzewania. Wzrost pęcherzyka jajnikowego obejmuje kilka stadiów, od małego pęcherzyka pierwotnego po wypełniony płynem pęcherzyk Graafa, który pękając podczas owulacji uwalnia komórkę jajową gotową do zapłodnienia.

PGD – przedimplantacyjna diagnostyka genetyczna. W przypadku konkretnych wskazań wykonywana w ramach procedury in vitro. Pozwala na zdiagnozowanie nieprawidłowości genetycznych zarodków przed ich podaniem do jamy macicy.

POF – z ang. premature ovarian failure – przedwczesne wygasanie czynności jajników. Oznacza niewydolność jajników spowodowaną wyczerpaniem puli pęcherzyków jajnikowych przed wiekiem typowym dla fizjologicznej menopauzy.

Poronienia nawracające (nawykowe) – dwie lub więcej następujące po sobie utraty ciąż, występujące do 24 tygodnia ciąży. Według Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Reprodukcyjnej, dotyczą 15 – 25% kobiet starających się o dziecko.

Prolaktyna – białkowy hormon produkowany przez przysadkę. Odpowiada między innymi za stymulację laktacji. Jego nadmiar, określany jako hiperprolaktynemia może być przyczyną niepłodności.

Progesteron – steroidowy hormon wytwarzany głównie przez ciałko żółte (w fazie lutealnej cyklu miesiączkowego oraz we wczesnej ciąży) oraz łożysko. Jest niezbędny dla prawidowego rozwoju endometrium (błony śluzowej macicy) umożliwiającego implantację zarodka oraz utrzymanie rozwijającej się ciąży.

Punkcja jajników – początkowy etap procedury zapłodnienia in vitro, poprzedzony hormonalną stymulacją jajeczkowania. Jest to zabieg wykonywany w krótkim znieczuleniu ogólnym, podczas którego pobierany jest płyn wypełniający pęcherzyki jajnikowe, zawierający oocyty.